Z obozu rywala: KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

16 Maja 2019, godzina 15:30, autor: Marcin Bąk

Wkraczamy w decydującą fazę sezonu. W ramach 31. kolejki niełatwe zadanie stoi przed Stalą Rzeszów, ...

2018.05.26 KSZO

... która gościć będzie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

„Kolejna porażka w meczu pod kontrolą” - tak opisywano niespodziewaną porażkę w pierwszym meczu rundy wiosennej, w którym KSZO podejmowało drużynę Wiślan Jaśkowice. Opis nie wziął się z przypadku, już w poprzedniej rundzie KSZO w kilku spotkaniach, mimo przewagi, nie potrafiło zdobyć kompletu punktów. W wyjazdowym spotkaniu z Wiślanami podopieczni trenera Wróbla przeważali i prezentowali się znacznie lepiej niż gospodarze, ale musieli zejść z boiska pokonani. Decydującego gola gospodarze zdobyli na sześć minut przed końcowym gwizdkiem z rzutu karnego. W następnej kolejce do Ostrowca Świętokrzyskiego przyjechały Orlęta Radzyń Podlaski, obie drużyny od porażki rozpoczęły rundę rewanżową i obie liczyły na przełamanie. Od początku spotkania to gospodarze mieli wyraźną przewagę, jednak swoje okazje na bramki zamienili dopiero w drugiej połowie. Ostatecznie po bardzo przeciętnym, ale zarazem jednostronnym widowisku trzy punkty zostały w Ostrowcu.

Do Świdnika KSZO jechało z chęcią rewanżu za porażkę z poprzedniej rundy. Jednak już w drugiej minucie to gospodarze cieszyli się z prowadzenia, niefortunnie interweniował Puton i skierował piłkę do własnej bramki. Na szczęście po kilku minutach udało się wyrównać i do przerwy był remis. Po zmianie stron swoje okazje miały obie drużyny, które strzeliły po jednej bramce i ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym remisem. Do meczu z ostatnią w tabeli Sołą Oświęcim zespół KSZO przystąpił bez czterech podstawowych zawodników. Szczególnie przemeblowana została defensywa, w której zabrakło trzech zawodników. Mecz lepiej zaczęli goście, którzy grali dużo lepiej niż wskazywałoby na to miejsce w tabeli, jednak to gospodarze pierwsi wyszli na prowadzenie. Po przerwie zawodnicy trenera Wróbla podwyższyli wynik, natomiast piłkarze z Oświęcimia odpowiedzieli tylko jedną bramką, co nie wystarczyło do zdobycia choćby punktu.

 W 22. kolejce doszło do derbów, KSZO wybrało się do Daleszyc na spotkanie ze Spartakusem. Po pierwszej bezbarwnej połowie, mecz nabrał tępa dopiero w drugiej części, gdzie ostatecznie miejscowi okazali się lepsi, a piłkarze z Ostrowca mimo wielu dobrych sytuacji, do domu wrócili bez choćby punktu. Nierówna forma „Kszoków” widoczna była także w następnym meczu, w którym piłkarze Podlasia kompletnie zdominowali gospodarzy w pierwszej połowie i po 28. minutach prowadzili już dwiema bramkami. Gospodarze obudzili się dopiero w drugiej połowie, w której strzelając trzy bramki (wszystkie ze stałych fragmentów gry) odwrócili losy meczu. Do Puław KSZO jechało z problemami kadrowym, jednak mimo to, pierwsza połowa w ich wykonaniu wyglądała bardzo dobrze. Kiedy wydawało się, że do przerwy bramek nie będzie, błysnął Zuber - napastnik Wisły dał prowadzenie gospodarzom. Po przerwie ponownie zaatakowali goście i ponownie ataki nie przyniosły żadnych efektów. Gospodarze natomiast podwyższyli prowadzenie i ostatecznie wygrali. Mimo porażki trener Wróbel nie miał pretensji do swoich podopiecznych:

- Graliśmy defensywnie i czekaliśmy na rywali na swojej połowie. Niestety, nasze gapiostwo i rywale otworzyli wynik. W drugiej połowie chcieliśmy odrobić straty. Wydawało się, że to kwestia minut, kiedy doprowadzimy do wyrównania. Niestety, popełniliśmy błąd i dostaliśmy drugą bramkę. Mamy jednak w składzie młodych zawodników, którzy będą popełniać błędy. Cieszę się jednak, że podjęliśmy walkę.

Punktowanie zdecydowanie łatwiej przychodzi KSZO na własnym terenie, po raz kolejny byliśmy tego świadkami w meczu z Czarnymi Połaniec. Mimo, że spotkanie nie należało do tych „ciekawych dla oka”, to gospodarzom udało się po wielu nieskutecznych akcjach przechylić szalę zwycięstwa na własną stronę i zdobyć komplet punktów. W 26. serii spotkań jednym z hitów kolejki było spotkanie w Nowej Hucie. Mimo, że Hutnik od początku naciskał, pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze trenera Wróbla. Hutnik podrażniony stratą gola zaczął jeszcze mocniej atakować. Na kilka minut przed przerwą gospodarzom udało się wyrównać za sprawą Radwanka. Po przerwie mecz również stał na dobrym poziomie, obie ekipy stworzyły sobie sporo okazji, a jedną z nich na bramkę zamienił Kamil Bełczkowski. Jak się później okazało było to decydujące trafienie w tym meczu.

Po wygranych z Czarnymi i Hutnikiem pomarańczowo-czarni zamierzali podtrzymać dobrą passę również w meczu z Sokołem Sieniawa, który przed kilkoma dniami sprawił niespodziankę pokonując Motor Lublin. Pierwsza połowa była bardzo przeciętna. Dopiero po przerwie spotkanie przyspieszyło, na boisku pojawili się Grunt oraz Kapsa, którzy wprowadzili sporo ożywienia w akcje ofensywne KSZO. Szczególnie na pochwałę zasługuje ten pierwszy, ponieważ po jego trafieniach KSZO mogło cieszyć się z kolejnego zwycięstwa. Podbudowani ostatnimi dobrymi wynikami piłkarze KSZO liczyli na podtrzymanie zwycięskiej serii w meczu ze Stalą Kraśnik. Początek spotkania należał jednak do gospodarzy, którzy stworzyli sobie więcej sytuacji. Z biegiem czasu to goście z Ostrowca zaczęli dominować i to przyniosło efekt już w 27. minucie. Bramkę zdobył Smuczyński. KSZO atakowało dalej, ale nie potrafiło wykorzystać kolejnych okazji, swoją szansę wykorzystali więc gospodarze, którzy jeszcze przed przerwą strzelili wyrównującą bramkę. Druga połowa rozpoczęła się od groźnego ataku miejscowych, jednak ponownie wraz z upływem minut przewaga podopiecznych Marcina Wróbla wzrastała. W 52 minucie piłkę do rzutu wolnego ustawił Burzyński. Strzał pomocnika KSZO był na tyle precyzyjny że znalazł drogę do bramki tuż obok muru i dał zwycięstwo gościom.

Cztery wygrane pod rząd zdawały się być dobrym prognostykiem przed spotkaniem z Motorem Lublin, tym bardziej, że goście niespodziewanie przegrali ostatnie dwa mecze, co praktycznie przekreśliło szanse na awans. Już w 2. minucie czerwoną kartkę ujrzał obrońca Motoru, co jeszcze bardziej skomplikowało sytuację przyjezdnych. Mimo gry w osłabieniu, lublinianie prezentowali się naprawdę dobrze, co zaowocowało bramką. KSZO wszedł w ten mecz bardzo nerwowo, co przełożyło się na słabą pierwszą połowę. Dopiero w drugiej części KSZO zaczęło grać na miarę swoich możliwości. To nie przeszkodziło jednak gościom podwyższyć prowadzenia. KSZO odpowiedziało tylko raz, mimo, że do końca ambitnie atakowało.

- Motor to nadzwyczaj silna drużyna, mająca w swoim składzie doświadczonych graczy i z pewnością przewyższała nas jakością gry. My jednak też rozegraliśmy dobry mecz, który pewnie podobał się kibicom. - podsumował trener Wróbel.

30 seria spotkań była kolejnym derbowym pojedynkiem drużyn ze „świętokrzyskiego”. Mecz obfitował w ciekawe akcje, a nieznaczna przewaga należała do gości z Ostrowca, którzy jako pierwsi wyszli na prowadzenie. Druga połowa miała podobny przebieg, a dzięki postawie bramkarza, Wisła nie straciła kolejnych bramek. W doliczonym czasie gry sędzie podyktował rzut krany dla gospodarzy, który na wyrównującą bramkę zamienił Bętkowski.

KSZO do Rzeszowa jedzie bez żadnej presji, dotychczasowe wyniki zapewniły drużynie pewne utrzymanie na koniec sezonu, dlatego w meczu ze Stalą trener Wróbel pewnie da szansę pokazania się młodym zawodnikom, co jest również istotne w kontekście Pro Junior System. Jakie znaczenie dla gospodarzy będzie miało to spotkanie raczej nikomu nie trzeba przypominać. Jedynym satysfakcjonującym wynikiem dla podopiecznych trenera Niedźwiedzia jest oczywiście zwycięstwo.

Runda wiosenna:

09.03.2019  Wiślanie - KSZO  1-0
16.03.2019  KSZO - Orlęta  2-0
23.03.2019  Avia - KSZO  2-2
31.03.2019  KSZO - Soła  2-1
06.04.2019  Spartakus - KSZO  2-1
10.04.2019  KSZO - Podlasie  3-2
14.04.2019  Wisła Puławy - KSZO  2-0
20.04.2019  KSZO - Czarni Połaniec  1-0
27.04.2019  Hutnik - KSZO  1-2
01.05.2019  KSZO - Sokół  2-0
05.05.2019  Stal Kraśnik  1-2
08.05.2019  KSZO - Motor
12.05.2019  Wisła Sandomierz - KSZO  1-1

REKLAMA
reklama

Pozostałe aktualności dotyczące tego spotkania:

2019-05-25 22:50Grzegorz Goncerz: Kontrolowaliśmy ten mecz
2019-05-25 22:40Wypowiedzi pomeczowe
2019-05-21 14:09Podsumowanie 31. kolejki III ligi
2019-05-19 13:23Dalej gramy o pełną pulę
2019-05-19 09:00Bramki i konferencja prasowa z meczu Stal Rzeszów - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski
2019-05-19 01:21Zdjęcia z meczu Stal Rzeszów - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski
2019-05-18 18:57Remis wyrwany w końcówce meczu
2019-05-18 16:00Relacja live z meczu Stal - KSZO 1929
2019-05-17 21:44Historia spotkań z KSZO
2019-05-17 16:05Rozpędzeni Stalowcy zawalczą z KSZO

Ostatnie aktualności:

2019-10-22 22:01Zwycięstwo naszych chłopców w Przemyślu!
2019-10-22 21:48Z obozu rywala - Olimpia Elbląg
2019-10-21 08:16Podsumowanie 14. kolejki II ligi
2019-10-20 11:29Cel zrealizowany
2019-10-20 08:30Zdjęcia z meczu Stal Rzeszów - Błękitni Stargard
2019-10-19 19:44Bramki i konferencja prasowa z meczu Stal Rzeszów - Błękitni Stargard
2019-10-19 17:37Wypowiedzi trenerów po meczu Stal Rzeszów - Błękitni Stargard
2019-10-19 16:47Wygrana z Błękitnymi
2019-10-18 13:05Do trzech razy sztuka. Pokonać północ!
2019-10-17 00:09Magazyn skrótów 13. kolejki II ligi
2019-10-16 21:48Historia spotkań z Błękitnymi Stargard
2019-10-15 22:28Z obozu rywala - Błękitni Stargard
2019-10-14 08:00Podsumowanie 13. kolejki II ligi
2019-10-13 09:00Wiele obliczy jednego spotkania
2019-10-12 20:10Bramki i konferencja prasowa z meczu Bytovia Bytów - Stal Rzeszów