Puchar Polski, 12 Czerwca 2019 godzina 17:00
Sokół Sokolniki Stal Rzeszów
sokol-sokolniki 0 : 4 stal-rzeszow

Do Sokolnik po pucharowy laur

11 Czerwca 2019, godzina 19:33, autor: Jakub Zaczkiewicz

Stalowcy zakończyli sezon ligowy jako najlepsza drużyna w tabeli. Teraz rzeszowska Stal chce iść za ciosem.

Totolotek Puchar Polski

Już w najbliższą środę Stal Rzeszów wyrusza do Sokolnik, aby tam mierzyć się z tamtejszym Sokołem w ramach finału rozgrywek Regionalnego Pucharu Polski. Wszyscy w rzeszowskim klubie z pewnością będą w tym meczu uskrzydleni świeżo zdobytym awansem do grona drugoligowców. Niemniej jednak spotkanie z Sokołem Sokolniki ma również sporą wartość. Zwycięzca tego starcia zgarnie bowiem przepustkę do gry w Pucharze Polskim na szczeblu centralnym oraz premię finansową.

Jak mówi trener naszej drużyny Janusz Niedźwiedź jego piłkarze także i z tego starcia chcą wyjść zwycięsko:

Janusz Niedźwiedź: Celem numer jeden był oczywiście awans ligowy, jednak po to gra się w rozgrywkach pucharowych, aby w nich wygrywać. Mamy kolejny finał sezonu, tym razem pucharowy i chcemy mocnym akcentem zakończyć ten sezon.

Drużynę Sokoła Sokolniki śmiało można nazwać rewelacją tegorocznej edycji na pucharowym polu. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Daniela Beszczyńskiego jeszcze w ramach Okręgowego Pucharu Polski pokonywali kolejno: Płomień Trześń, KS Żupawę, OKS Wielowieś, Stal Nową Dębą oraz Stal Gorzyce. Po tych zwycięstwach przyszedł czas na walkę w półfinale Regionalnego Pucharu Polski, gdzie nasi najbliżsi rywale okazali się lepsi od Geo-Eko Ekoballu Stali Sanok. Półfinałowe starcie pomiędzy obiema ekipami było bardzo wyrównane i o ostatecznym wyniku decydować musiały rzuty karne.

Końcowe zwycięstwo w rozgrywkach pucharowych byłoby swoistym ukoronowaniem osiągnięć rzeszowskiej Stali w tym sezonie. Czy w środę nasza drużyna zakończy go kolejnym mocnym akcentem?

Spotkanie Sokoła Sokolniki ze Stalą Rzeszów rozpocznie się 12 czerwca o godzinie 17:00 w Sokolnikach

Stal Rzeszów w podwójnej koronie

13 Czerwca 2019, godzina 13:24, autor: Tomasz Żuraw

Miniony tydzień był dla zawodników i sztabu szkoleniowego naszej drużyny prawdziwym ukoronowaniem ciężkiej całorocznej pracy.

2019.06.12 Sokół Sokolniki

Po ligowym tytule mistrzowskim, dającym awans do drugiej ligi nasza drużyna zdobyła Puchar Polski na szczeblu regionu, pokonując w Sokolnikach miejscowy Sokół.

Rywal Stali w tym spotkaniu, to zespół występujący w klasie okręgowej Podokręgu Stalowa Wola. Pomimo, że historia rozgrywek pucharowych obfituje w niespodziewane rozstrzygnięcia, tym razem siurpryzy nie było. Zespół trenera Janusz Niedźwiedzia wygrał pewnie i w dobrym stylu.

W blisko trzydziestostopniowym upale, ambitnie grający piłkarze Sokoła zdołali utrzymać bezbramkowy remis przez niespełna dwa kwadranse. Oddać im należy, że do spotkania podeszli bez respektu dla rywala. Gdy tylko znaleźli się w posiadaniu piłki, próbowali konstruować  akcje ofensywne na miarę swoich sił, umiejętności i pomysłu, aczkolwiek kończyły się one na zdecydowanie interweniujących defensorach Stali. Z drugiej strony, biało-niebiescy stwarzali sporo sytuacji bramkowych, ale strzały między innymi Tomasza Płonki, Damiana Kostkowskiego czy Wojciecha Reimana i innych, były minimalnie niecelne albo dobrymi interwencjami popisywał się Adam Polit.

Ponieważ gole nie padały z sytuacji w polu karnym, w 29 minucie decyzję na miarę otwarcia wyniku spotkania podjął Adrian Ligęza. Wykorzystał dogranie Sławomira Szeligi  ze skrzydła i przymierzył z ponad 25 metrów nie dając bramkarzowi gospodarzy, żadnych szans do obrony.

Gospodarze podrażnieni utratą gola przeprowadzili dwa widowiskowe kontrataki na bramkę Dominika Kalinowskiego. W 34 minucie uczynił to Marcin Chmiel, a dwie minuty później w dwójkowej akcji Rafał Szymański i Łukasz Adamczyk, ale i one nie przyniosły pożądanego przez nich bramkowego efektu.

Drugi gol dla Stali padł  w 38 minucie gry. Piłkę odbitą po strzale Adriana Ligienzy przejął Dominik Chromiński, wjechał w pole karne i precyzyjnym, strzałem po ziemi zakończył akcję. Wynik pierwszej połowy ustalił Tomasz Płonka, któremu piłkę do nogi dograł z końcowej linii boiska, po indywidualnym rajdzie Dariusz Jarecki.  Z racji piłkarskiej urody, warto jeszcze odnotować dwie akcje Stali. Pierwszą z 44 minuty, gdy Sławomir Szeliga prowadząc krótko piłkę przy nodze, przedryblował czterech obrońców, dograł piłkę do Płonki, który wprawdzie zdołał umieścić ją w siatce, ale sędzia zdobytej przez niego bramki nie uznał, z racji pozycji spalonej. Minutę później kibice oklaskami nagrodzili kolejny strzał Adriana Ligienzy z 30 metrów w poprzeczkę, a dobitka Wojtka Reimana głową, okazała się minimalnie niecelna.

 Druga połowa to całkowita dominacja Stali na całym boisku, choć zawodnicy z powodu upalnej pogody nie forsowali tempa. Ambicji piłkarzom z Sokolnik nie można było odmówić, ale to było zbyt mało, by się skutecznie przeciwstawić wyszkoleniu technicznemu  i pomysłowi na grę biało-niebieskich. Końcowy wynik to zasługa Łukasza Zagdańskiego, który  w 70 minucie meczu uderzeniem po ziemi, bezbłędnie wykorzystał otwierające podanie „z klepki” kapitana Wojtka Reimana.

W Sokolnikach mieliśmy prawdziwe piłkarskie święto. Na widowni, by zobaczyć w akcji utytułowany zespół Stali, zebrał się nadkomplet publiczności. Przybyli liczni przedstawiciele władz gminnych oraz związkowych.

Po ostatnim gwizdku ekstraklasowego sędziego Mariusza Złotka, który prowadził te zawody, przyszła pora na odebranie wyróżnień indywidualnych i pucharu. Statuetkę najlepszego bramkarza spotkania otrzymał Dominik Kalinowski, a najlepszym zawodnikiem meczu ogłoszono Wojciecha Reimana.

                Okazały puchar i medale naszej drużynie wręczył Prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Mieczysław Golba, który w krótkich słowach pogratulował zespołowi Stali sukcesu i życzył  kolejnych, już  w rozgrywkach na szczeblu centralnym. Nagrodę finansową w formie czeku przekazał na ręce kapitana drużyny Wiceprezes Zarządu Wiesław Lada.


Sokół Sokolniki - Stal Rzeszów 0:4 (0:3)

Bramki:
0:1
  - 29 min. Ligienza,
0:2
  - 38 min Chromiński,
0:3
- 41 min. Płonka,
0:4
- 70 min. Zagdański.

Sokół Sokolniki: Adam Polit (79` Mateusz Kuszaj), Zbigniew Warzocha, Piotr Kloc, Maciej Fietko (67` Dominik Wolak), Łukasz Adamczyk (85` Karol Jędral), Mateusz Surdy (83` Rafał Chowański), Damian Mądry (67` Mikołaj Kaniszewski), Mikołaj Muniak, Radosław Kalinka, Marcin Chmiel (79` Maciej Drozdowski), Rafał Szymański.

Stal Rzeszów: Dominik Kalinowski (77` Sebastian Nowak) – Damian Kostkowski, Peter Basista,  Damian Sierant (46` Damian Nowacki), Sławomir Szeliga (46` Łukasz Mozler), Wojciech Reiman, Dariusz Jarecki, Dominik Chromiński (58` Szymon Kobusiński), Adrian Ligięza, Michał Nawrot (58` Adam Nowak), Tomasz Płonka (58` Łukasz Zagdański).

Sędziował: Mariusz Złotek (Gorzyce).

Widzów: 600.